Leśna przygoda z survivalem
   - program fabularny
Program dwudniowy z noclegiem w terenie

Dzień I

Godzina 9.00 ostre pukanie do drzwi każdego z uczestników !!! Zamaskowany człowiek - IGOR w mundurze polowym wręcza uczestnikom wyjazdu zalakowany list i znika... W kopercie znajduje się list, mapa, busola i koordynaty miejsca, do którego każdy z nich musi dotrzeć w ściśle określonym czasie. Po dotarciu do zaznaczonego na mapie miejsca zbornego, wszystkich uczestników wita IGOR ten sam człowiek, który wręczał im list. Towarzyszy mu dwóch podobnie ubranych ludzi SUCHY i BODO. Opowiadają oni zatrważającą historię o odrodzeniu się band ZTR na terenach Mazurskich, które porwały wpływowego dygnitarza IPSA i próbują przejąć panowanie nad naszymi najpiękniejszymi terenami !!! Zebrana grupa śmiałków (30 uczniów) została wyznaczona przez Ruch Oporu do przeszkolenia, znalezienia i odbicia IPSA. Grupa zostanie podzielona na trzy pododdziały (w celu efektywniejszego przeszukania terenu). Każdy uczestnik przystępuje do szkolenia, podczas którego całym "zespołem interwencyjnym" podzielonym na podgrupy, będzie opiekować się trzech poznanych już instruktorów: IGOR, SUCHY i BODO. Ponieważ Mazury są terenem leśnym i niewiadomo, jakie pułapki terenowe będą czekać na "zespół interwencyjny" w drodze do odbicia Dygnitarza, rozpoczniemy od szkolenia alpinistycznego i survivalowego.

Uczestnicy poddani zostaną następującym szkoleniom:
"ZJAZD TYROLSKI"
Skok z drzewa i zjazd na napiętej pod kątem do ziemi linie. Pełna asekuracje alpinistyczna, wykwalifikowani instruktorzy.
"MOST TYBETAŃSKI"
Pomiędzy dwoma punktami naciągnięte są dwie liny. Jedna na dole i druga na wysokości około 180 cm powyżej pierwszej. Pełna asekuracje alpinistyczna, wykwalifikowani instruktorzy.
"ROZPALANIE OGNIA"
Z przygotowanego mokrego stosu drewna należy za pomocą krzesiwa rozpalić pokaźnych rozmiarów ognisko, zagotować wodę i z dostarczonych rekwizytów ugotować herbatę.

Po pomyślnie zakończonym szkoleniu linowym i survivalowym czas na zasłużony odpoczynek i obiad ALE... Zamiast obiadu tajemniczy Jegomość podaje grupie koordynaty na "kuchnię polową". Po dotarciu pod wskazane miejsce grupa zastaje wygasłe ognisko, kocioł i pusty baniak na wodę oraz zaszyfrowaną zagadkę, po rozwiązaniu której, znajdują półprodukty do wymarzonego obiadu: surowego kurczaka, chleb, sól, naczynia, sztućce, herbatę, krzesiwo i namiar do najbliższego źródła wody... Muszą sami sobie przygotować obiad i pomagającym grupie przewodnikom. Ciszę poobiednią przerwie głos nadchodzącego IGORA. Cała grupa musi niepostrzeżenie dostać się w okolice pewnej polany, gdzie jest, według ostatnich informacji, przetrzymywany IPS. Na miejsce grupa dotrze przed zmierzchem, będzie miała niewiele czasu na założenie obozowiska, a do zrobienia jest wiele: trzeba rozbić, dziesięcioosobowy namiot wojskowy NS (każda podgrupa), przygotować sobie sienniki, odnaleźć ukryte śpiwory i jedzenie (za pomocą GPSa oraz namiarów dostarczonych przez IGORA), przygotować kolację...
Nocny wypoczynek przerwie nerwowe wtargnięcie SUCHEGO... IGOR dostał się w pułapkę zastawioną przez bandy!!! Udało mu się uciec, ale jest ranny i nie może się przemieszczać. Trzeba ruszyć na ratunek... Cała grupa (oprócz dwóch osób z każdej grupy, pozostawionych na straży obozu) udaje się pod przewodnictwem SUCHEGO na odległą o dwa kilometry polanę X. Tutaj znajdują pisany krwią list od IGORA:

"jestem jakieś trzysta metrów na północ.. Uważajcie cały teren aż roi się od tych drani.. Co trzy minuty włączam latarkę i kieruję światło na 5 sekund na polanę, to jedyny sposób, żeby pokazać Wam gdzie jestem.. Pomóżcie mi, jest ze mną coraz gorzej !!!". Zadaniem członków grupy jest dotarcie do IGORA, opatrzenie go i przetransportowanie do obozu. Muszą jednak wszystkie te czynności wykonać w maksymalnej konspiracji, gdyż w terenie poruszają się bojówkarze (trzy osoby), i polują na naszych śmiałków za pomocą latarek - oświetlona osoba jest eliminowana z nocnej gry i wraca na polanę X. Po powrocie do obozu z rannym, dalsza część snu, tym razem już spokojna ;)

Dzień II

Nad ranem przybędzie do obozu DARIO, kolejny członek grupy oporu z gorącym śniadaniem dla naszych śmiałków... Po śniadaniu, zwinięciu obozu DARIO zabierze naszą grupę interwencyjną w bezpośrednie pobliże "więzienia" IPSA. A droga nie będzie łatwa... Przez bagniste Mazury będą poruszać się bardzo powoli i ostrożnie, będą musieli wybudować most z bali nad rzeczką, użyć pomysłu i własnych sił na stromym podejściu, i wykorzystać nabyte doświadczenie w korzystaniu ze sprzętu alpinistycznego - pod okiem instruktorów oczywiście. Po dotarciu do miejsca Y, DARIO wręczy partyzantom mapę z zaznaczonym obszarem, gdzie przetrzymywany jest IPS. Zadaniem śmiałków jest odnalezienie dygnitarza. Po odnalezieniu go okazuje się, że jest on skuty kajdanami zamkniętymi kłódką szyfrową ... Grupa dostanie zadanie matematyczne o średnim poziomie trudności. Rozwiązanie zadania pomoże oswobodzić dygnitarza.

Po oswobodzeniu, IPS poprowadzi grupę do niedalekiego jaru, gdzie z wyrazami podziękowania wręczy każdemu uczestnikowi nóż traperski z wygrawerowanym imiennie tekstem upamiętniającym wyprawę. Cała grupa wraca do hotelu.
Wieczorem - uroczysta kolacja, a dla chętnych i nadal pełnych sił uczestników wyprawy można zorganizować dyskotekę.

[ O NAS ] [ DZIECI I MŁODZIEŻ ] [ EVENTY ] [ EXTREME ]
[ NOWOŚCI ] [ PARTNERZY ] [ KONTAKT ]

EVENT FOR FUN 2008 | ALL RIGHTS RESERVED WEBMASTER: XYTRAS ART & AnnaDesign